wtorek, 22 kwietnia 2014

Rozdział 13.

W nocy obudził mnie telefon.
(rozmowa telefoniczna)
- halo??? - powiedziałam
- hej
- kto mówi???
- nie poznajesz słoneczko???
- Zayn???? jak dzwonisz ze swojego pokoju bo nie chciało ci się przyjść to.......!!!!!
- nie Zayn, Edłord kotku!!!!
- to ty po co dzwonisz?????
- chciałem usłyszeć twój piękny głos kotku!!! - powiedział Edłord
- weź przestań z tym kotku bo zaraz dostane szału, a tak w ogóle to zerwaliśmy!!!!!
- noooo wiem ale......
- nie ma żadnego ale, pa - powiedziałam i chciałam się rozłączyć aż nagle usłyszałam
- poczekaj...... chciałem się z tobą spotkać
- po co???
- jak przyjdziesz to będziesz wiedziała po co :) :)
- kiedy, o której i gdzie
- jutro, 19.00 na dyskotece
- na jakiej dyskotece????
- to jest tam gdzie pierwszy raz się poznaliśmy, kotku :) :*
- dobra przyjdę i spróbuj jeszcze raz powiedzieć do mnie kotku a ci łeb urwę!!!!! cześć
- pa kooooooooo........ lano mnie strasznie boli ał ał ał..... to pa.

***

Na następny dzień gdy miałam już wychodzić się spotkać z Edłordem ktoś mnie chwycił za prawe ramie.
- gdzie idziesz??? - zapytała niespodziewanie Alex
- jaaaaaaa....... przejść się - powiedziałam niepewnym głosem
- ta jasne, gdzie idziesz?????
- dobra powiem ci ale nikomu nioe mów ok????
- no jasne, mów
- idę się spotkać z Edłordem
- cooooo?????, ale ty jesteś z Zaynem
- wiem wiem, ale Edłord chciał żebym przyszła na chwilę
- no to idź, ale obiecaj, że wrócisz szybko ok???
- noooo jasne, tylko nikomu nie mów a jak coś to poszłam do swojego domu ok????
- no jasne pa.....
- pa

***

Kiedy dotarłam na miejsce wszyscy tańczyli oprócz Edłorda, który na mnie czekał.
- ooooo hej ko......... lano mnie dalej boli - powiedział Edłord i się uśmiechną
- tooooo, co chciałeś?????
- chciałem żebyś przyszła i ze mną zatańczyła
- coooo????? i tylko po to miałam tu iść - powiedziałam, odwróciłam się i szłam w stronę drzwi
- dobra, słuchaj przepraszam cię za wszystko co zrobiłem, wiem że już do mnie nie wrócisz, ale bądźmy chociaż przyjaciółmi ok????
- nooooooo
- to co zostaniesz????
- dobra ale tylko na godzinkę!!!!
- ok jak chcesz :) :) :)

***

(minęło 4 godz.)
- ej dobra ja już pójdę - powiedziałam cała upita
- nieeee zostań jeszcze na chwilę proszę?????
- no dobrze ty mój kwiatuszku - powiedziałam i przytuliłam się do Edłorda (oczywiście byłam pijana)
O koło 3 nad ranem wruciłam do domu, wszyscy spali, a ja wykrzyczałam.
- baja bongo!!!!!!!!!!!!!!!! - i wtedy wszyscy się obudzili
- Niki gdzie ty byłaś????? - zapytał Zayn
- a co cię to obchodzi, nie twoja sprawa!!!!! - powiedziałam i poszam do swojego pokoju mówiąc.
- żegnam wszystkich i życzę miłej nocy!!!!!! pa baja bongo - wykrzyczałam w ostatniej chwili, jak weszłam do pokoju walnęłam się na łóżko i poszłam spaś.





Niki. Fajne????? Komentujcie :) :) :* papa :)




3 komentarze: