piątek, 18 kwietnia 2014

Rozdział 6.

Był naprawdę słodzutki:*

***

Kiedy już wszystko wruciło do normy Niall zaprosił nas na nocowanie u nich. My się zgodziłyśmy.
 - to w co wieczorem pogramy?- zapytał Harry
 - a może w ciche wyzwanie.- zaproponowała Alex
 Ciche wyzwanie jest podobne do pytanie czy wyzwanie tylko, że w cichym wyz... są tylko wyzwania i mówi się je na ucho do tego na kogo wypadło podczas kręcenia butelką.
 Wszystkim się podobał pomysł Alex. Po 1 godz. przygotowywań do nocowania chłopaki nas odwieźli do domu abyśmy wzieły ubrania.

***

 Zapadł wieczór wszystcy ubrali się w piżamki, ja i dziwczyny poubierałyśmy koszule i krótkie spodnki nocne, chłopaki t-shirty i długie spodnie.
 - to zaczynamy zabawę najpierw ciche wyzwanie- powiedział Louis
 Ja usiadłam pomiędzy Liama i Niki, ona obok Nialla, on obok Blue, a ona obok Alex, która usiadła obok Hazzy co siedział obok Louisa, który był obok Liama.
 - ja zaczynam wykszyczła Blue kładąc butelkę na środku
 Wypadło na Harrego  i Blue wymamrotała mu coś do ucha, on nagle wstał, poszedł na balkon i wykrzyczał:
 - kocham Alex!!!
 Była kolej Hazzy, jemu wypadło na Liama. Gdy Hazz zadał mu wyzwanie Liam pocałował mnie z uczuciem w policzek. Ja oczywiście rozpłynełam się w obłokach, a Niall patrzył na niego złowieszczym wzrokiem. Liamowi wypadło na Alex i kiedy już powiedział jej coś na ucho ona miała go udusić.
 - no już rób sw:D- powiedział do niej
 - Harry mam pytanie- zaczęła mówić Alex do Hazzy
 - tak?
 - prześpisz się ze mną?- mówiła to patrząc złowieszczym wzrokiem na Liama
 - dobra ale jak się skończy zabawa- powiedział szepcząc

 ***

 Po jakiś 20 min skończyła się zabawa ja spałam na ziemi pomiędzy Liamem a Niallem, obok Nialla Blue a na łużku Zayn z Niki , Louis u siebie, a Harry z Alex na drugim łużku wkońcu było im potrzebne.


 Podoba się?

Ellor:>

























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz