czwartek, 17 kwietnia 2014

Rozdział 3.

- poczekaj zaraz pokarzę temu Zaynowi- dodał Edłord

***

(rozmowa telefoniczna)
- ty pocałowałeś moją lasę- powiedział Edłord
 - tak i co mi zrobisz?- Zayn się łatwo nie poddaje
 -ty-ja-jutro-w-parku-9.00 chyba że stchużysz
 - będę.
 - dam ci pożądną nauczkę.
 Zayn się zgodził i powiedział to wszystko Niki. Ona go poparła i powiedziała mu, że Ed już się jej nie podoba, woli innych chłopaków :)

 ***

 Rano Zayn wstał zjadł śniadanie i poszedł do parku na 9.00.
 - widzę że jednak nie masz chonoru.- powiedział Ed
 - zaraz tego pożałujesz sukinsynie!- Zayn jak Zayn zawsze ma asa w rękawie
 Zayn pstrykną tylko palcami i z ciemia za nim wyłonili się Niall, który staną po prawej stronie Zayna jedząc kanapkę, a z lewej strony pojawił się Liam, a potem doszedł Harry i Louis. Edłord wytrącił Niallowi kanapkę spycjalnie i wtedy Niall go prawie zaatakował, a prawie ponieważ Zayn go złapał.
 - wypuścić Nialla co co??!
 - nie proszę zlituj się, weź sobie Niki i tak jej nie lubiłem!!!
 I za te słowa Zayn wypuścił Nialla ale i tak nie złapał Edłorda, ponieważ ten zwiał na drzewo a Zayn już sobie darował.

 ***

 Gdy już wrucili do domu opowiedzieli to dziewczynom, a Niki zerwała za te słowa z Edłordem.

 Podoba się?

Ellor.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz