Po tej całej sytuacji pobiegłam do pokoju i zaczęłam płakać.
***
Po 5min. ktoś zapukał do moich drzwi, to był Zayn.
- Niki jesteś tam, otwórz, słyszę, że płaczesz co się stało, Niki otwórz bo wywarze drzwi, dobra sama tego chciałaś.....
Potem usłyszałam tylko jak ktoś kopną moje drzwi i wybiegłam zobaczyć co się stało.
- Zayn co ty robisz na podłodze??? - zapytała Niki
- próbowałem wyważyć drzwi i chyba złamałem sobie nogę
- cooo??? próbowałeś wyważyć moje drzwi, moje piękne drzwi, jak mogłeś!!!! - powiedziała Niki i po tych słowach weszła do swojego pokoju, trzaskając drzwiami tak, że aż się urwały.
- nieeee moje drzwi!!! - wykrzyczała Niki
- oooo no tak i jeszcze ty Zayn, Niall i Harry chodźcie szybko!!!
- dobra ty Niall bierzesz Zayna, a ty Harry weźmiesz moje drzwi do naprawy - powiedziała Niki i się uśmiechnęła
***
Jak przyjechała karetka to zabrała Zayna, a ja poszłam do siebie. Po około 10min. przyszła do mnie Alex i Blue (Ellor nie przyszła ponieważ pojechała razem z Zaynem i Niallem do szpitala).
***
- hej, co robisz?? - zapytała Alex
- nic, siedzę i czytam
- ale czemu jesteś smutna??? - zapytała Blue
- ponieważ, dzisiaj rano obudziłam się z Zaynem w łóżku......
- aaaaa, ale jaki to powód do smutku???
- no bo ja mam 18 lat, a on ma 21 i to chyba nie wypada.....
- a kto ci zabroni??? co???
- nooo nikt, ale co dopiero zerwałam z Edłordem iiii......
- nie smuć tylko bierz się do życia ok???
- nooo, to co robimy???
- nie wiem może chodźcie pooglądamy telewizor??? - zaproponowała Alex
- ok może być
***
Rano obudziłam się na kanapie, a na ziemi spały Alex i Blue, na swoim brzuchu znalazłam słodkiego szczeniaka którego jeszcze nie dałam Zaynowi, musiałam go szybko ukryć!!!! :) :) :*
Podoba się???
Niki :) :* :)
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńbiedny Zayn!!! myśle że z tego wyjdzie:(
OdpowiedzUsuń