Kiedy wróciliśmy do domu Harry zaproponował.
- a może oglądniemy jakiś film???
- nooooo pewnie!!!! ale........ jaki???? - powiedziałam
- może coś romantycznego - powiedziała Alex
- nieeeeeeee.......... lepiej horror - powiedziała Blue
- obydwa są beznadziejne!!!!! może science fiction????? - wykrzyknęła Ellor
- dobra dość!!!!! oglądamy komedie i koniec!!!!! - powiedziałam
- noooo jasne bo niby ty tu rządzisz!!! - powiedziała Ellor
- dobra zrobimy głosowanie, kto jest za romantyzmem???? - Alex podniosła rękę
- kto jest za horrorem???- Blue, Louis i Liam podnieśli rękę
- kto jest za sciencie fiction (czytaj: sejes fikszyn)??? - Ellor podniosła rękę
- a kto jest za komedią??? - Harry, Niall, Zayn i ja podnieśliśmy rękę
- czyli oglądamy komedię pt. zwariowani!!!!! - wykrzyknęła Blue
***
Jak byliśmy w połowie filmu ktoś zadzwonił do drzwi (była godz. 11.55 w nocy). Trochę się baliśmy bo było tak późno i kto by teraz przychodził. Wypchaliśmy Louisa żeby otworzył drzwi. Kiedy stał przy drzwiach cały się trząsł, a jak otworzył drwi zobaczył.............jakąś dziewczynę
- cześć nazywam się Cleo, wiesz gdzie jest pokój nr. 18???? - powiedziała Cleo
- yyyyyyyyyyyyyyy hej jestem Louis......
- miło poznać to jak wiesz???
- yyyyyyyyyyyyyyy hej jestem Louis
- wiem - powiedziała Cleo i się uśmiechnęła
- kto tam przyszedł????? - powiedziała Ellor drżąc
- piękna dziewczyna - wykrzyczał Louis
- to ją zaproś - powiedział Hazza
Kiedy Cleo weszła do środka była zachwycona domem chłopaków.
- cześć, jestem Niki, a to jest Blue, Alex, Ellor, Hazza, Niall, Zayn, Liam i Louis - powiedziałam wskazując na poszczególne osoby
- miło mi poznać, ja jestem Cleo
- a może zostaniesz do końca filmu??? - zaproponowałam
- mogę zostać ale pod warunkiem, że po filmie któryś z was mnie odprowadzi......
- ja cię odprowadzę - powiedział Louis w natychmiastowym tempie
***
Kiedy film się skończył Cleo powiedziała.
- mogę się czegoś napić, bo zaschło mi w gardle
- noooo ja cię zaprowadzę do kuchni - powiedział Louis
(w kuchni)
- Cleo boooooo.......,. ja mam pytanie......
- no mów
- czy ty kiedykolwiek słyszałaś o zespole One Direction????
- tak słyszałam
- aaaaaaa lubisz ich???
- nooooo a najbardziej ciebie!!! - powiedziała Cleo i się uśmiechnęła
- cooo??? to ty wiesz że zespół One Direction to my????
- nooooo pewnie, to jak odprowadzisz mnie do pokoju nr. 18???
- nooooo ale.....
- ale co????? - powiedziała Cleo
- boooo może byś została na noc, spałabyś z dziewczynami
- noooo dobra!!!!! - powiedziała Cleo i przytuliła się do Louisa
Podoba się??? Komentujcie :* :* Niki :)
Cleo. 18 lat. Uwielbia tańczyć, śpiewać i bardzo lubi Louisa.
środa, 30 kwietnia 2014
czwartek, 24 kwietnia 2014
Rozdział 14.
Gdy rano wszystcy już wstali, poszli do kuchni coś zjeść. Rano jak rano poranna toaletka.
Żeby były jakieś zdziwienia postanowiłyśmy się ubrać tak samo, jak sister.
Ja ubrałam 4 strój, Niki 2, Blue 1, a Alex 3:D
Po południu poszłyśmy na zakupy do galerji.
- idziecie z nami?- zpytała Blue chłopaków
- nie my...- nie dokończył Niall
- co my?- zapytała zainteresowana Alex
- myyyy..... idziemy zrobić pranie- odpowiedział Louis
***
Gdy już wruciłyśmy i posłyśmy do salonu leżało tam zaproszenie.
,, Serdecznie zapraszamy panią Ellor, Niki, Alex i Blue na uroczystą galę jutro o godzinie 20.00 prosimy również o zabranie towarzyszów. "
Byłyśmy zdziwione, ale odrazu wiedziałyśmy kto to napisał, znałyśmy pismo Harrego. Zpytałyśmy się chłopców co to ma być a oni na to, że nie wiedzą.
***
Kiedy nastąpiło jutro i dochodziła 19.00 zaczęłyśmy się ubierać. Ja ubrałam ostatnią sukienkę, pierwszą Niki, drugą Blue, a trzecią Alex.
Kiedy już byłyśmy na miejscu ja wysiadłam pierwsza. Byłam już w połowie czerwonego dywanu kiedy podbiegł Liam i chwycił mnie pod ramie. Wtedy zaczęły się pytania.
- piękna z was para od kiedy jesteście już razem?
- a czy byliścię jeż w łóżku?
Większość to były takie pytania ale my się nie odzywaliśmy. Następnie podbiegł Zayn do auta i otworzył drzwi Niki. I tak do końca po za Louisem. Najlepsze było wywołanie 1D po odebranie nagrody najlepszego zespołu. Podobno tydzień temu The Vantet się rozpadło i było o tym mówione.
Ellor. I jak? Komentujcie:*_
Żeby były jakieś zdziwienia postanowiłyśmy się ubrać tak samo, jak sister.
Ja ubrałam 4 strój, Niki 2, Blue 1, a Alex 3:D
Po południu poszłyśmy na zakupy do galerji.
- idziecie z nami?- zpytała Blue chłopaków
- nie my...- nie dokończył Niall
- co my?- zapytała zainteresowana Alex
- myyyy..... idziemy zrobić pranie- odpowiedział Louis
***
Gdy już wruciłyśmy i posłyśmy do salonu leżało tam zaproszenie.
,, Serdecznie zapraszamy panią Ellor, Niki, Alex i Blue na uroczystą galę jutro o godzinie 20.00 prosimy również o zabranie towarzyszów. "
Byłyśmy zdziwione, ale odrazu wiedziałyśmy kto to napisał, znałyśmy pismo Harrego. Zpytałyśmy się chłopców co to ma być a oni na to, że nie wiedzą.
***
Kiedy nastąpiło jutro i dochodziła 19.00 zaczęłyśmy się ubierać. Ja ubrałam ostatnią sukienkę, pierwszą Niki, drugą Blue, a trzecią Alex.
Kiedy już byłyśmy na miejscu ja wysiadłam pierwsza. Byłam już w połowie czerwonego dywanu kiedy podbiegł Liam i chwycił mnie pod ramie. Wtedy zaczęły się pytania.
- piękna z was para od kiedy jesteście już razem?
- a czy byliścię jeż w łóżku?
Większość to były takie pytania ale my się nie odzywaliśmy. Następnie podbiegł Zayn do auta i otworzył drzwi Niki. I tak do końca po za Louisem. Najlepsze było wywołanie 1D po odebranie nagrody najlepszego zespołu. Podobno tydzień temu The Vantet się rozpadło i było o tym mówione.
Ellor. I jak? Komentujcie:*_
wtorek, 22 kwietnia 2014
Rozdział 13.
W nocy obudził mnie telefon.
(rozmowa telefoniczna)
- halo??? - powiedziałam
- hej
- kto mówi???
- nie poznajesz słoneczko???
- Zayn???? jak dzwonisz ze swojego pokoju bo nie chciało ci się przyjść to.......!!!!!
- nie Zayn, Edłord kotku!!!!
- to ty po co dzwonisz?????
- chciałem usłyszeć twój piękny głos kotku!!! - powiedział Edłord
- weź przestań z tym kotku bo zaraz dostane szału, a tak w ogóle to zerwaliśmy!!!!!
- noooo wiem ale......
- nie ma żadnego ale, pa - powiedziałam i chciałam się rozłączyć aż nagle usłyszałam
- poczekaj...... chciałem się z tobą spotkać
- po co???
- jak przyjdziesz to będziesz wiedziała po co :) :)
- kiedy, o której i gdzie
- jutro, 19.00 na dyskotece
- na jakiej dyskotece????
- to jest tam gdzie pierwszy raz się poznaliśmy, kotku :) :*
- dobra przyjdę i spróbuj jeszcze raz powiedzieć do mnie kotku a ci łeb urwę!!!!! cześć
- pa kooooooooo........ lano mnie strasznie boli ał ał ał..... to pa.
***
Na następny dzień gdy miałam już wychodzić się spotkać z Edłordem ktoś mnie chwycił za prawe ramie.
- gdzie idziesz??? - zapytała niespodziewanie Alex
- jaaaaaaa....... przejść się - powiedziałam niepewnym głosem
- ta jasne, gdzie idziesz?????
- dobra powiem ci ale nikomu nioe mów ok????
- no jasne, mów
- idę się spotkać z Edłordem
- cooooo?????, ale ty jesteś z Zaynem
- wiem wiem, ale Edłord chciał żebym przyszła na chwilę
- no to idź, ale obiecaj, że wrócisz szybko ok???
- noooo jasne, tylko nikomu nie mów a jak coś to poszłam do swojego domu ok????
- no jasne pa.....
- pa
***
Kiedy dotarłam na miejsce wszyscy tańczyli oprócz Edłorda, który na mnie czekał.
- ooooo hej ko......... lano mnie dalej boli - powiedział Edłord i się uśmiechną
- tooooo, co chciałeś?????
- chciałem żebyś przyszła i ze mną zatańczyła
- coooo????? i tylko po to miałam tu iść - powiedziałam, odwróciłam się i szłam w stronę drzwi
- dobra, słuchaj przepraszam cię za wszystko co zrobiłem, wiem że już do mnie nie wrócisz, ale bądźmy chociaż przyjaciółmi ok????
- nooooooo
- to co zostaniesz????
- dobra ale tylko na godzinkę!!!!
- ok jak chcesz :) :) :)
***
(minęło 4 godz.)
- ej dobra ja już pójdę - powiedziałam cała upita
- nieeee zostań jeszcze na chwilę proszę?????
- no dobrze ty mój kwiatuszku - powiedziałam i przytuliłam się do Edłorda (oczywiście byłam pijana)
O koło 3 nad ranem wruciłam do domu, wszyscy spali, a ja wykrzyczałam.
- baja bongo!!!!!!!!!!!!!!!! - i wtedy wszyscy się obudzili
- Niki gdzie ty byłaś????? - zapytał Zayn
- a co cię to obchodzi, nie twoja sprawa!!!!! - powiedziałam i poszam do swojego pokoju mówiąc.
- żegnam wszystkich i życzę miłej nocy!!!!!! pa baja bongo - wykrzyczałam w ostatniej chwili, jak weszłam do pokoju walnęłam się na łóżko i poszłam spaś.
Niki. Fajne????? Komentujcie :) :) :* papa :)
(rozmowa telefoniczna)
- halo??? - powiedziałam
- hej
- kto mówi???
- nie poznajesz słoneczko???
- Zayn???? jak dzwonisz ze swojego pokoju bo nie chciało ci się przyjść to.......!!!!!
- nie Zayn, Edłord kotku!!!!
- to ty po co dzwonisz?????
- chciałem usłyszeć twój piękny głos kotku!!! - powiedział Edłord
- weź przestań z tym kotku bo zaraz dostane szału, a tak w ogóle to zerwaliśmy!!!!!
- noooo wiem ale......
- nie ma żadnego ale, pa - powiedziałam i chciałam się rozłączyć aż nagle usłyszałam
- poczekaj...... chciałem się z tobą spotkać
- po co???
- jak przyjdziesz to będziesz wiedziała po co :) :)
- kiedy, o której i gdzie
- jutro, 19.00 na dyskotece
- na jakiej dyskotece????
- to jest tam gdzie pierwszy raz się poznaliśmy, kotku :) :*
- dobra przyjdę i spróbuj jeszcze raz powiedzieć do mnie kotku a ci łeb urwę!!!!! cześć
- pa kooooooooo........ lano mnie strasznie boli ał ał ał..... to pa.
***
Na następny dzień gdy miałam już wychodzić się spotkać z Edłordem ktoś mnie chwycił za prawe ramie.
- gdzie idziesz??? - zapytała niespodziewanie Alex
- jaaaaaaa....... przejść się - powiedziałam niepewnym głosem
- ta jasne, gdzie idziesz?????
- dobra powiem ci ale nikomu nioe mów ok????
- no jasne, mów
- idę się spotkać z Edłordem
- cooooo?????, ale ty jesteś z Zaynem
- wiem wiem, ale Edłord chciał żebym przyszła na chwilę
- no to idź, ale obiecaj, że wrócisz szybko ok???
- noooo jasne, tylko nikomu nie mów a jak coś to poszłam do swojego domu ok????
- no jasne pa.....
- pa
***
Kiedy dotarłam na miejsce wszyscy tańczyli oprócz Edłorda, który na mnie czekał.
- ooooo hej ko......... lano mnie dalej boli - powiedział Edłord i się uśmiechną
- tooooo, co chciałeś?????
- chciałem żebyś przyszła i ze mną zatańczyła
- coooo????? i tylko po to miałam tu iść - powiedziałam, odwróciłam się i szłam w stronę drzwi
- dobra, słuchaj przepraszam cię za wszystko co zrobiłem, wiem że już do mnie nie wrócisz, ale bądźmy chociaż przyjaciółmi ok????
- nooooooo
- to co zostaniesz????
- dobra ale tylko na godzinkę!!!!
- ok jak chcesz :) :) :)
***
(minęło 4 godz.)
- ej dobra ja już pójdę - powiedziałam cała upita
- nieeee zostań jeszcze na chwilę proszę?????
- no dobrze ty mój kwiatuszku - powiedziałam i przytuliłam się do Edłorda (oczywiście byłam pijana)
O koło 3 nad ranem wruciłam do domu, wszyscy spali, a ja wykrzyczałam.
- baja bongo!!!!!!!!!!!!!!!! - i wtedy wszyscy się obudzili
- Niki gdzie ty byłaś????? - zapytał Zayn
- a co cię to obchodzi, nie twoja sprawa!!!!! - powiedziałam i poszam do swojego pokoju mówiąc.
- żegnam wszystkich i życzę miłej nocy!!!!!! pa baja bongo - wykrzyczałam w ostatniej chwili, jak weszłam do pokoju walnęłam się na łóżko i poszłam spaś.
Niki. Fajne????? Komentujcie :) :) :* papa :)
Rozdział 12.
- ale zimna woda!!! - wykrzyczała Blue
- chodź ją cię ogrzeję :) :) - powiedział Niall i przytulił się do Blue
- ty też jesteś zimny
- Blue idziesz z nami pływać??? - zawołała Ellor i Alex
- noooo poczekajcie, chce porozmawiać z Niki
- co chciałaś - powiedziałam
- słuchaj, wymyśliłam takie coś, oczywiście nie musisz się zgadzać jak nie chcesz
- mów, mów
- no bo ty jesteś z Zaynem a ja z Niallem i może by tak zrobić, że ja porozmawiam z Zaynem na temat Nialla, a ty z Niallem na temat Zayna???
- i co to da???
- ty się dowiesz coś na temat Zayna, a ja na temat Nialla :) :*
- dobry pomysł, ale kiedy???
- teraz, ty weź Nialla do sałny, a ja Zayna doooo..... dżakuzii, ok???
- noooo - powiedziałam i zawołałam Nialla
- Niall chodź ze mną na chwilę do sałny bo mam pytanie - powiedziałam i poszłam razem z Niallem do sałny
- Zayn chodź ze mną na chwilę do dżakuzii bo mam parę pytań - powiedziała Blue i razem z Zaynem poszła do dżakuzii.
***
- Niall mam parę pytań na temat Zayna - powiedziałam
- noooooo mów
- czy Zayn miał już kiedyś dziewczynę???
- tak
- a spał z nią????
- chyba tak, chodź nie jestem pewien
- czy Zayn mnie tak szczeże kocha???
- no jasne!!! co to za pytanie????
- normalne, dobra dalej czy Zaynowi można ufać????
- tak
- jak zerwał z tamtą dziewczyną???
- ....... - Niall umilkł
- no mów!!!!
- ale obiecaj, że nie powiesz Zaynowi że ci powiedziałem
- obiecuje - powiedziałam i w tym momencie zrozumiałam, że Zayn coś przede mną ukrywał
- no bo Zayn.......
- co no gadaj!!!!
- no bo Zayn nie...
- Niall mów!!!
- no bo Zayn nie zerwał.....
- Niall mów bo mnie tu zaraz szlak jasny trafi!!!!!!!!!!!
- no bo Zayn nie zerwał z tą dziewczyną!!
- coooooooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! powiedz że to żart
- niestety nie :( :(
- ale jak to????
- przykro mi :( :( :( - powiedział Niall i po tych słowach wybiegłam z sałny płacząc
***
- dobra Zayn mam parę pytań na temat Nialla
- mów
- czy Niall miał już kiedyś dziewczynę
- miał
- spał z nią???
- nie
- czy Niall mnie tak szczeże kocha???
- no pewnie
- czy Niallowi można wierzyć, ufać???
- tak
- jak Niall zerwał z tą dziewczyną
- napisał jej przez SMS, że z nią zrywa
- ok :) :) :) to tyle pytań, dzięki!!! :) :) :)
***
Była 18.40 wszyscy wyszli z wody oprócz mnie. Zayn mnie szukał ale nie mógł mnie znaleźć.
- Niki gdzie jesteś, już idziemy - powiedział Zayn i po tych słowach pobiegł do reszty, żeby im powiedzieć, że mnie nigdzie nie ma.
- ale jak to jej nie ma???? - zapytała Alex
- no po prostu przeszukałem cały budynek, ani śladu :( :( :( - powiedział Zayn
- ale.... - powiedział Niall
- co???
- Zayn, bo ja jej powiedziałem, że....
- że co?????
- że...... ty nie zerwałeś ze swoją dziewczyną!!!
- coooooooooo??????? ale ja z nią wczoraj zerwałem!!!!!!
- to czemu nic nie mówiłeś????????
- bo nie chciałem przy Niki!!!!
- sory........ :( :( :(
- dobra teraz to nie ważne, teraz jest ważne żebyśmy ją znaleźli do zamknięcia
- ok - powiedzieli wszyscy razem
- dobra to szukamy, goł goł
Wszyscy mnie szukali i w końcu znalazł mnie Zayn
- Niki, co ty robisz w schowku??? - powiedział Zayn zamknął drzwi i usiadł koło mnie
- nic, idź stąd!!!!!!!!!!
- Niki wiem, że Niall ci powiedział, że jeszcze nie zerwałem z tą dziewczyną, ale zrobiłem to wczoraj!!!
- zostaw mnie!!!!!
- Niki proszę wybacz mi, że ci nie powiedziałem przepraszam :( :(
- Zayn ja ci zaufałam!!!
- to teraz tesz ufaj obiecuję że od dziś o wszystkim ci będę mówił, przysiengam!!!!
- oby - powiedziałam i przytuliłam się do Zayna.
***
Jak dojechaliśmy do domu wszyscy poszli spać.
Niki. Podoba się??? komentujcie papa!!!
- chodź ją cię ogrzeję :) :) - powiedział Niall i przytulił się do Blue
- ty też jesteś zimny
- Blue idziesz z nami pływać??? - zawołała Ellor i Alex
- noooo poczekajcie, chce porozmawiać z Niki
- co chciałaś - powiedziałam
- słuchaj, wymyśliłam takie coś, oczywiście nie musisz się zgadzać jak nie chcesz
- mów, mów
- no bo ty jesteś z Zaynem a ja z Niallem i może by tak zrobić, że ja porozmawiam z Zaynem na temat Nialla, a ty z Niallem na temat Zayna???
- i co to da???
- ty się dowiesz coś na temat Zayna, a ja na temat Nialla :) :*
- dobry pomysł, ale kiedy???
- teraz, ty weź Nialla do sałny, a ja Zayna doooo..... dżakuzii, ok???
- noooo - powiedziałam i zawołałam Nialla
- Niall chodź ze mną na chwilę do sałny bo mam pytanie - powiedziałam i poszłam razem z Niallem do sałny
- Zayn chodź ze mną na chwilę do dżakuzii bo mam parę pytań - powiedziała Blue i razem z Zaynem poszła do dżakuzii.
***
- Niall mam parę pytań na temat Zayna - powiedziałam
- noooooo mów
- czy Zayn miał już kiedyś dziewczynę???
- tak
- a spał z nią????
- chyba tak, chodź nie jestem pewien
- czy Zayn mnie tak szczeże kocha???
- no jasne!!! co to za pytanie????
- normalne, dobra dalej czy Zaynowi można ufać????
- tak
- jak zerwał z tamtą dziewczyną???
- ....... - Niall umilkł
- no mów!!!!
- ale obiecaj, że nie powiesz Zaynowi że ci powiedziałem
- obiecuje - powiedziałam i w tym momencie zrozumiałam, że Zayn coś przede mną ukrywał
- no bo Zayn.......
- co no gadaj!!!!
- no bo Zayn nie...
- Niall mów!!!
- no bo Zayn nie zerwał.....
- Niall mów bo mnie tu zaraz szlak jasny trafi!!!!!!!!!!!
- no bo Zayn nie zerwał z tą dziewczyną!!
- coooooooooooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! powiedz że to żart
- niestety nie :( :(
- ale jak to????
- przykro mi :( :( :( - powiedział Niall i po tych słowach wybiegłam z sałny płacząc
***
- dobra Zayn mam parę pytań na temat Nialla
- mów
- czy Niall miał już kiedyś dziewczynę
- miał
- spał z nią???
- nie
- czy Niall mnie tak szczeże kocha???
- no pewnie
- czy Niallowi można wierzyć, ufać???
- tak
- jak Niall zerwał z tą dziewczyną
- napisał jej przez SMS, że z nią zrywa
- ok :) :) :) to tyle pytań, dzięki!!! :) :) :)
***
Była 18.40 wszyscy wyszli z wody oprócz mnie. Zayn mnie szukał ale nie mógł mnie znaleźć.
- Niki gdzie jesteś, już idziemy - powiedział Zayn i po tych słowach pobiegł do reszty, żeby im powiedzieć, że mnie nigdzie nie ma.
- ale jak to jej nie ma???? - zapytała Alex
- no po prostu przeszukałem cały budynek, ani śladu :( :( :( - powiedział Zayn
- ale.... - powiedział Niall
- co???
- Zayn, bo ja jej powiedziałem, że....
- że co?????
- że...... ty nie zerwałeś ze swoją dziewczyną!!!
- coooooooooo??????? ale ja z nią wczoraj zerwałem!!!!!!
- to czemu nic nie mówiłeś????????
- bo nie chciałem przy Niki!!!!
- sory........ :( :( :(
- dobra teraz to nie ważne, teraz jest ważne żebyśmy ją znaleźli do zamknięcia
- ok - powiedzieli wszyscy razem
- dobra to szukamy, goł goł
Wszyscy mnie szukali i w końcu znalazł mnie Zayn
- Niki, co ty robisz w schowku??? - powiedział Zayn zamknął drzwi i usiadł koło mnie
- nic, idź stąd!!!!!!!!!!
- Niki wiem, że Niall ci powiedział, że jeszcze nie zerwałem z tą dziewczyną, ale zrobiłem to wczoraj!!!
- zostaw mnie!!!!!
- Niki proszę wybacz mi, że ci nie powiedziałem przepraszam :( :(
- Zayn ja ci zaufałam!!!
- to teraz tesz ufaj obiecuję że od dziś o wszystkim ci będę mówił, przysiengam!!!!
- oby - powiedziałam i przytuliłam się do Zayna.
***
Jak dojechaliśmy do domu wszyscy poszli spać.
Niki. Podoba się??? komentujcie papa!!!
poniedziałek, 21 kwietnia 2014
Rozdział 11.
(5 dni później, Zayn ma już zdjęty gips) Louis wszystkich pobudził i kazał się zebrać w salonie.
- nooo to jak co dzisiaj robimy???
- Louis jest 5.00 rano, a ty się pytasz co dzisiaj robimy - powiedziała Blue
- ja wiem co robimy, idziemy spać!!! - powiedziałam i oparła głowę na Zaynie
- no weź cie, bierzemy się do życia - powiedział Louis i za pleców wyciągną trąbkę
- nie Louis ani się waż, Louis schowaj tą trąbkę......!!!!!!!!! - powiedzieliśmy wszyscy na raz, aż tu nagle Louis tak głośno zatrąbił, że wszyscy pochowali się do swoich pokoi, no może oprócz Zayna bo on wszedł do pokoju razem ze mną. Louis trąbił przez 5 min. wszyscy mieli dość. Około godziny 5.20 przestał, a ja chciałam wyjść z pokoju, ale Zayn mnie nie wypuścił.
- co ty robisz???? - zapytałam
- jaaa nic
- to mnie wypuść!!!
- nie :) :)
- czemu????
- bo chcę z tobą pobyć sam na sam :) :*
- Zayn przestań :) - powiedziałam i się uśmiechnęła
- nieeeee :) :* :* - powiedział Zayn i podnosił mi bluzkę do góry, aż tu nagle wszedł Louis i mówi.
- idziecie czy mam waz zostawić samych na dłuższą chwilę - powiedział Louis i się uśmiechną
- idziemy - powiedziałam w tym samym czasie co Zayn powiedział.
- zostawić - po tych słowach oboje spojrzeliśmy na siebie i on mnie próbował pocałować ale ja wstałam i poszłam z Louisem. Po jakiś 2min. przyszedł Zayn.
- no to jak jesteśmy wszyscy razem, teraz jest 6.00 to teraz wymyślimy co będziemy robić
- nie wiem, może pójdziemy do kina?? - zaproponowała Alex
- nieeee
- to może pójdziemy do parku - powiedziała Ellor
- nieeee
- Louis tobie wszystko nie pasuje!! - powiedział Hazza
- nie prawda!!!!
- a to może pójdziemy na basen???? - zaproponowałam
- oooo na basen, może być, a o której???
- nie wiem może ooooooooooo 14.00???? basen jest otwarty do 19.00
- ok może być - powiedzieliśmy wszyscy razem
Była 13.50 jak wyszliśmy z domu
***
Jak dotarliśmy na miejsce były ogromne kolejki ale kiedy wszyscy zobaczyli One Direction to od razu im ustąpili ale nam nie.
- przepraszam państwa ale jeżeli państwo przepuszczają nas to ich też - powiedział Zayn
Wszyscy od razu się odsunęli a my przeszliśmy dalej, oczywiście wszystkie fanki 1D patrzyły na nas tak jakby chciały nas zabić!!! Chłopaki poszli się przebrać do swojej szatni ( ale Liam i Louis chyba nie mieli zamiaru się przebierać :) :) :* )
Każdy z nich ubrał takie spodenki
A my takie stroje
ja:
Blue:
Alex:
Ellor:
Kiedy weszliśmy do środka było tam 14 basenów, kiedy stałam i liczyła ile jest basenów ktoś popchną mnie do wody, to był Zayn.
- co ty zrobiłeś????
- jaaaa niccccc - powiedział Zayn i się uśmiechną
- dobra, teraz pomóż mi wyjść - powiedziałam i kiedy Zayn mi podał rękę wciągnęłam go do środka basenu, a za nami wszyscy wskoczyli!!!!
Niki. Może być??? Komentujcie :) :* :)
- nooo to jak co dzisiaj robimy???
- Louis jest 5.00 rano, a ty się pytasz co dzisiaj robimy - powiedziała Blue
- ja wiem co robimy, idziemy spać!!! - powiedziałam i oparła głowę na Zaynie
- no weź cie, bierzemy się do życia - powiedział Louis i za pleców wyciągną trąbkę
- nie Louis ani się waż, Louis schowaj tą trąbkę......!!!!!!!!! - powiedzieliśmy wszyscy na raz, aż tu nagle Louis tak głośno zatrąbił, że wszyscy pochowali się do swoich pokoi, no może oprócz Zayna bo on wszedł do pokoju razem ze mną. Louis trąbił przez 5 min. wszyscy mieli dość. Około godziny 5.20 przestał, a ja chciałam wyjść z pokoju, ale Zayn mnie nie wypuścił.
- co ty robisz???? - zapytałam
- jaaa nic
- to mnie wypuść!!!
- nie :) :)
- czemu????
- bo chcę z tobą pobyć sam na sam :) :*
- Zayn przestań :) - powiedziałam i się uśmiechnęła
- nieeeee :) :* :* - powiedział Zayn i podnosił mi bluzkę do góry, aż tu nagle wszedł Louis i mówi.
- idziecie czy mam waz zostawić samych na dłuższą chwilę - powiedział Louis i się uśmiechną
- idziemy - powiedziałam w tym samym czasie co Zayn powiedział.
- zostawić - po tych słowach oboje spojrzeliśmy na siebie i on mnie próbował pocałować ale ja wstałam i poszłam z Louisem. Po jakiś 2min. przyszedł Zayn.
- no to jak jesteśmy wszyscy razem, teraz jest 6.00 to teraz wymyślimy co będziemy robić
- nie wiem, może pójdziemy do kina?? - zaproponowała Alex
- nieeee
- to może pójdziemy do parku - powiedziała Ellor
- nieeee
- Louis tobie wszystko nie pasuje!! - powiedział Hazza
- nie prawda!!!!
- a to może pójdziemy na basen???? - zaproponowałam
- oooo na basen, może być, a o której???
- nie wiem może ooooooooooo 14.00???? basen jest otwarty do 19.00
- ok może być - powiedzieliśmy wszyscy razem
Była 13.50 jak wyszliśmy z domu
***
Jak dotarliśmy na miejsce były ogromne kolejki ale kiedy wszyscy zobaczyli One Direction to od razu im ustąpili ale nam nie.
- przepraszam państwa ale jeżeli państwo przepuszczają nas to ich też - powiedział Zayn
Wszyscy od razu się odsunęli a my przeszliśmy dalej, oczywiście wszystkie fanki 1D patrzyły na nas tak jakby chciały nas zabić!!! Chłopaki poszli się przebrać do swojej szatni ( ale Liam i Louis chyba nie mieli zamiaru się przebierać :) :) :* )
Każdy z nich ubrał takie spodenki
A my takie stroje
ja:
Blue:
Alex:
Ellor:
Kiedy weszliśmy do środka było tam 14 basenów, kiedy stałam i liczyła ile jest basenów ktoś popchną mnie do wody, to był Zayn.
- co ty zrobiłeś????
- jaaaa niccccc - powiedział Zayn i się uśmiechną
- dobra, teraz pomóż mi wyjść - powiedziałam i kiedy Zayn mi podał rękę wciągnęłam go do środka basenu, a za nami wszyscy wskoczyli!!!!
Niki. Może być??? Komentujcie :) :* :)
Rozdział 10.
Po jakiejs godzinie Liam podszedl do mnie z pytaniem.
- Ellor?- zaczal
- tak?- odpowiedzialam
- lubisz biegac?
- bardzo, a co?
- to moze pojdziemy za godzine:>
- no pewnie:))
Odpowiedzialam i poszlam sie ubierac. Tak szczeze to nie przepadalam za bieganiem, ale przepadam za Liamem. Ubralam sie w to:
I wzielam maly plecaczek do, ktorego wlozylam dwie butelki wody i Prince Polo.
***
Po kilku minutah poszlam do Liama i poszlismy biegac.
- moze sie poscigamy na 500 m?- zaproponowalam
- mi odpowiada, ale wiedz ze przegrasz.
- akurat- napilam sie wody i ruszylismy
Z poczatku przegrywalam ale pod koniec trasy go wyprzedzilam i wygralam. Bylam prze szczesliwa a on mowil, ze mi sie dal, mimo ze to nie byla prawda.
***
Jak wrucilismy i stanelismy przy drzwiach Liam spojrzal na mnie, zblizyl sie i mnie pocalowal. Niestety ten piekny moment przerwal nam Zayn ze zlamana noga. Chociaz tyle ze za trzy dni siaga gips. Na wieczor Niall zaproponowal zeby obejrzec jakis film. Byl to ,,Porabani". Opinie w necie byly super wiec czemu nie. Po filmie wszystcy zasneli oprocz Hazzy i Alex wiec wiecie co sie stalo. To byl oczywiscie pomysl Harrego wiec zaciagnal ja.
Ellor. I jak?
- Ellor?- zaczal
- tak?- odpowiedzialam
- lubisz biegac?
- bardzo, a co?
- to moze pojdziemy za godzine:>
- no pewnie:))
Odpowiedzialam i poszlam sie ubierac. Tak szczeze to nie przepadalam za bieganiem, ale przepadam za Liamem. Ubralam sie w to:
I wzielam maly plecaczek do, ktorego wlozylam dwie butelki wody i Prince Polo.
***
Po kilku minutah poszlam do Liama i poszlismy biegac.
- moze sie poscigamy na 500 m?- zaproponowalam
- mi odpowiada, ale wiedz ze przegrasz.
- akurat- napilam sie wody i ruszylismy
Z poczatku przegrywalam ale pod koniec trasy go wyprzedzilam i wygralam. Bylam prze szczesliwa a on mowil, ze mi sie dal, mimo ze to nie byla prawda.
***
Jak wrucilismy i stanelismy przy drzwiach Liam spojrzal na mnie, zblizyl sie i mnie pocalowal. Niestety ten piekny moment przerwal nam Zayn ze zlamana noga. Chociaz tyle ze za trzy dni siaga gips. Na wieczor Niall zaproponowal zeby obejrzec jakis film. Byl to ,,Porabani". Opinie w necie byly super wiec czemu nie. Po filmie wszystcy zasneli oprocz Hazzy i Alex wiec wiecie co sie stalo. To byl oczywiscie pomysl Harrego wiec zaciagnal ja.
Ellor. I jak?
niedziela, 20 kwietnia 2014
Rozdział 9.
- przestań Zayn, bo mi się kręci w głowie - powiedziała Niki
- ok ok mi też zakręciłaś w głowie
- ja????
- noooo - powiedział Zayn i chciał mnie pocałować ale wtedy na zewnątrz wyszła Ellor i Liam
- co się tu dzieje??:) :) - zapytała Ellor
- yyy nic nic - powiedział Zayn po czym upuścił mnie na ziemie :) :*
***
Gdy impreza się skończyła i goście wyszli, wszyscy zaczęli sprzątać Liam sprzątał w kuchni razem z Ellor.
- ej mam pytanie - zapytał Liam
- nooo cooo???? - powiedziała Ellor z uśmiechem na twarzy
- mogłabyś pozmywać naczynia, bo ja nie chce dotykać łyżek???
- nooo pewnie : /
- a i jeszcze wiesz, że masz piękne oczy i usta
- jaaaa???
- noooo - powiedział Liam po czym pocałował Ellor i właśnie wtedy wszedł Harry.
- noooo super Zayn z Niki, Liam z Ellor, a jaaaa???? a ja zaraz wracam!!! - powiedział Hazza, wyszedł z kuchni i poszedł do Alex, w natychmiastowym tempie ją pocałował.
- heejj co ty robisz???? - zapytała Alex
- ja nic po prostu Zayn jest z Niki, Liam z Ellor, a ja nie mam nikogo :( :(
- ojjj Harry masz mnie - powiedziała Alex po czym przytuliła Harrego
Gdy Niall to zobaczył podszedł do Blue, wziął ją na ręce wskoczył z nią do basenu i tam ją pocałował (Blue nie miała większych pretensji :* :* )
Niki. Podoba się???? Komentujcie :) :* :)
- ok ok mi też zakręciłaś w głowie
- ja????
- noooo - powiedział Zayn i chciał mnie pocałować ale wtedy na zewnątrz wyszła Ellor i Liam
- co się tu dzieje??:) :) - zapytała Ellor
- yyy nic nic - powiedział Zayn po czym upuścił mnie na ziemie :) :*
***
Gdy impreza się skończyła i goście wyszli, wszyscy zaczęli sprzątać Liam sprzątał w kuchni razem z Ellor.
- ej mam pytanie - zapytał Liam
- nooo cooo???? - powiedziała Ellor z uśmiechem na twarzy
- mogłabyś pozmywać naczynia, bo ja nie chce dotykać łyżek???
- nooo pewnie : /
- a i jeszcze wiesz, że masz piękne oczy i usta
- jaaaa???
- noooo - powiedział Liam po czym pocałował Ellor i właśnie wtedy wszedł Harry.
- noooo super Zayn z Niki, Liam z Ellor, a jaaaa???? a ja zaraz wracam!!! - powiedział Hazza, wyszedł z kuchni i poszedł do Alex, w natychmiastowym tempie ją pocałował.
- heejj co ty robisz???? - zapytała Alex
- ja nic po prostu Zayn jest z Niki, Liam z Ellor, a ja nie mam nikogo :( :(
- ojjj Harry masz mnie - powiedziała Alex po czym przytuliła Harrego
Gdy Niall to zobaczył podszedł do Blue, wziął ją na ręce wskoczył z nią do basenu i tam ją pocałował (Blue nie miała większych pretensji :* :* )
Niki. Podoba się???? Komentujcie :) :* :)
sobota, 19 kwietnia 2014
Rozdział 8.
- oooooo jak słodko!!! - powiedział Niall
- przestań ty z Blue też się przytulacie - powiedziała Niki po czym zbiła Nialla w tyłek :) :)
***
Chłopaki odprowadzili nas pod dom i nagle Liam wykrzyczał.
- będzie impreza!!!!
- cooo??? Liam co ty gadasz??? - powiedziała Alex
- yyy nic nic
- nooo mam nadzieję - powiedziała Niki, bo wiedziała, że Liamowi chodzi o imprezę dla Zayna z okazji urodzin
***
Na następny dzień powiedziałam Blue, Alex i Ellor żeby zebrali się w domu u chłopaków (chłopaków oczywiście też poinformowałam) o godz. 15.00, bo zrobimy imprezę dla Zayna.
***
Kiedy wszyscy byli już na miejscu zaczęły się przygotowania. O koło godz. 16.00 miał wrócić Zayn, była 15.58 gdy usłyszeliśmy kroki, więc szybko pogasiliśmy światła i się schowaliśmy. Jak wszedł Zayn wszyscy krzyknęli.
- niespodzianka!!!!!!!!
- oooooo to dla mnie, dziękuję, nie trzeba było!!!
- nooo już przestań Zayn wiemy i tak, że bardzo chciałeś mieć imprezę z okazji twoich urodzin, a tak ogólnie to dziękuj Niki, bo ona to wszystko przygotowała - powiedział Louis
Jak impreza się rozkręciła to rozdaliśmy Zaynowi prezenty, ja na końcu. Jak doszło do mnie zaczęłam od ubrań, potem komórka, potem szczeniak, a na końcu miałam dla niego specjalny prezent.
- dziękuję Niki ale nie trzeba było - powiedział Zayn
- ale to nie wszystko - powiedziała Niki po czym pocałowała Zayna w usta
- oooo ten prezent był najpiękniejszy, możemy go powtórzyć - powiedział Zayn po czym zbliżał się do mnie i wypinał usta.
- nie nie Zayn - powiedziała Niki po czym przyłożyła Zaynowi rękę do ust
- aleeee....
- nie ma żadnego ale - powiedziała Niki, wstała i poszła tańczyć z dziewczynami, a Zayn tylko się do niej uśmiechną i poszedł do łazienki. Po 20 min. wyszedł, podszedł do mnie i wziął mnie do tańca, tak samo jak Niall wziął Blue, Harry wziął Alex, a Liam wziął Ellor. Louis stał z inną dziewczyną i gadał. Gdy skończyliśmy tańczyć Zayn wyniósł mnie na pole i trzymając mnie na rękach zaczął kręcić
Niki
:)
- przestań ty z Blue też się przytulacie - powiedziała Niki po czym zbiła Nialla w tyłek :) :)
***
Chłopaki odprowadzili nas pod dom i nagle Liam wykrzyczał.
- będzie impreza!!!!
- cooo??? Liam co ty gadasz??? - powiedziała Alex
- yyy nic nic
- nooo mam nadzieję - powiedziała Niki, bo wiedziała, że Liamowi chodzi o imprezę dla Zayna z okazji urodzin
***
Na następny dzień powiedziałam Blue, Alex i Ellor żeby zebrali się w domu u chłopaków (chłopaków oczywiście też poinformowałam) o godz. 15.00, bo zrobimy imprezę dla Zayna.
***
Kiedy wszyscy byli już na miejscu zaczęły się przygotowania. O koło godz. 16.00 miał wrócić Zayn, była 15.58 gdy usłyszeliśmy kroki, więc szybko pogasiliśmy światła i się schowaliśmy. Jak wszedł Zayn wszyscy krzyknęli.
- niespodzianka!!!!!!!!
- oooooo to dla mnie, dziękuję, nie trzeba było!!!
- nooo już przestań Zayn wiemy i tak, że bardzo chciałeś mieć imprezę z okazji twoich urodzin, a tak ogólnie to dziękuj Niki, bo ona to wszystko przygotowała - powiedział Louis
Jak impreza się rozkręciła to rozdaliśmy Zaynowi prezenty, ja na końcu. Jak doszło do mnie zaczęłam od ubrań, potem komórka, potem szczeniak, a na końcu miałam dla niego specjalny prezent.
- dziękuję Niki ale nie trzeba było - powiedział Zayn
- ale to nie wszystko - powiedziała Niki po czym pocałowała Zayna w usta
- oooo ten prezent był najpiękniejszy, możemy go powtórzyć - powiedział Zayn po czym zbliżał się do mnie i wypinał usta.
- nie nie Zayn - powiedziała Niki po czym przyłożyła Zaynowi rękę do ust
- aleeee....
- nie ma żadnego ale - powiedziała Niki, wstała i poszła tańczyć z dziewczynami, a Zayn tylko się do niej uśmiechną i poszedł do łazienki. Po 20 min. wyszedł, podszedł do mnie i wziął mnie do tańca, tak samo jak Niall wziął Blue, Harry wziął Alex, a Liam wziął Ellor. Louis stał z inną dziewczyną i gadał. Gdy skończyliśmy tańczyć Zayn wyniósł mnie na pole i trzymając mnie na rękach zaczął kręcić
Niki
:)
Rozdział 7.
Obudziłam się w nocy, a na brzuchu poczułam czyjąś rękę. Odwróciłam się i za sobą zobaczyłam Zayna. Postanowiłam więc wstać i iść do kuchni.
***
Kiedy już byłam w kuchni i wyjmowałam szklankę soku, poczułam jak ktoś mnie chwycił w pasie (miał bardzo zimne ręce)
- hej słoneczko - powiedział Zayn
- zostaw mnie!!!! - wykrzyczała Niki
- mam pytanie??
- jakie???
- czemu płakałaś??? bo mi nie powiedziałaś???
- bo tamtej nocy...
- ja wiem co się działo tamtej nocy
- no właśnie, Zayn ja nie powinnam ci tego robić, ty jeździsz w trasy koncertowe, a ja nie iii.....
- i co??? ja mam to gdzieś, że ty nie jesteś sławna......
- powinieneś mieć dziewczynę, która jest sławna, a ja nie jestem sławna, na razie powinniśmy się od siebie oddalić..
- ale Niki ja bez ciebie nie mogę żyć
Po tych słowach co Zayn powiedział wybiegłam z kuchni i pobiegłam do łazienki.
***
Kiedy już nastał ranek dziewczyny się obudziły i wróciliśmy do domu. W domu długo rozmyślałam nad tym co powiedział Zayn, aż nagle ktoś zadzwonił do drzwi, otworzyłam i nawet nie zobaczyłam kto to był, a już czułam jak jego usta stykają się z moimi.
- co ty robisz??? - powiedziała Niki
- nie mogę bez ciebie żyć - powiedział Zayn
- przecież ci coś powiedziałam przestań!!!
- dobra, a tak na serio to chciałem się zapytać czy może się przejdziecie z nami do parku???
- nooo jasne, tylko zawołam dziewczyny!!!!!
***
Spotkaliśmy się w parku Blue i Niall poszli wszystkim kupić lody, Harry i Alex gonili się po całym parku, a Liam opowiadał Ellor jak się im układa w zespole. Ja usiadłam na ławce i zaczęłam się śmiać jak Hazza próbuję złapać Alex i w tym momencie podszedł do mnie Zayn i powiedział.
- słuchaj wiem, że nie chcesz być ze mną ale bądźmy chociaż przyjaciółmi...
- nieeee ja chce być z tobą i to bardzo ale....
- ale co???
- wiem, że ty nie chcesz być ze mną, bo nie jestem sławna!!!!
- coś ty ja cię kocham!!!!
- naprawdę???
- noooo dopiero teraz się zorientowałaś
- nooooo :) :* - powiedziała Niki po czym przytuliła Zayna!!!
Niki, myślę, że się podoba??? komentujcie :) :*
***
Kiedy już byłam w kuchni i wyjmowałam szklankę soku, poczułam jak ktoś mnie chwycił w pasie (miał bardzo zimne ręce)
- hej słoneczko - powiedział Zayn
- zostaw mnie!!!! - wykrzyczała Niki
- mam pytanie??
- jakie???
- czemu płakałaś??? bo mi nie powiedziałaś???
- bo tamtej nocy...
- ja wiem co się działo tamtej nocy
- no właśnie, Zayn ja nie powinnam ci tego robić, ty jeździsz w trasy koncertowe, a ja nie iii.....
- i co??? ja mam to gdzieś, że ty nie jesteś sławna......
- powinieneś mieć dziewczynę, która jest sławna, a ja nie jestem sławna, na razie powinniśmy się od siebie oddalić..
- ale Niki ja bez ciebie nie mogę żyć
Po tych słowach co Zayn powiedział wybiegłam z kuchni i pobiegłam do łazienki.
***
Kiedy już nastał ranek dziewczyny się obudziły i wróciliśmy do domu. W domu długo rozmyślałam nad tym co powiedział Zayn, aż nagle ktoś zadzwonił do drzwi, otworzyłam i nawet nie zobaczyłam kto to był, a już czułam jak jego usta stykają się z moimi.
- co ty robisz??? - powiedziała Niki
- nie mogę bez ciebie żyć - powiedział Zayn
- przecież ci coś powiedziałam przestań!!!
- dobra, a tak na serio to chciałem się zapytać czy może się przejdziecie z nami do parku???
- nooo jasne, tylko zawołam dziewczyny!!!!!
***
Spotkaliśmy się w parku Blue i Niall poszli wszystkim kupić lody, Harry i Alex gonili się po całym parku, a Liam opowiadał Ellor jak się im układa w zespole. Ja usiadłam na ławce i zaczęłam się śmiać jak Hazza próbuję złapać Alex i w tym momencie podszedł do mnie Zayn i powiedział.
- słuchaj wiem, że nie chcesz być ze mną ale bądźmy chociaż przyjaciółmi...
- nieeee ja chce być z tobą i to bardzo ale....
- ale co???
- wiem, że ty nie chcesz być ze mną, bo nie jestem sławna!!!!
- coś ty ja cię kocham!!!!
- naprawdę???
- noooo dopiero teraz się zorientowałaś
- nooooo :) :* - powiedziała Niki po czym przytuliła Zayna!!!
Niki, myślę, że się podoba??? komentujcie :) :*
piątek, 18 kwietnia 2014
Rozdział 6.
Był naprawdę słodzutki:*
***
Kiedy już wszystko wruciło do normy Niall zaprosił nas na nocowanie u nich. My się zgodziłyśmy.
- to w co wieczorem pogramy?- zapytał Harry
- a może w ciche wyzwanie.- zaproponowała Alex
Ciche wyzwanie jest podobne do pytanie czy wyzwanie tylko, że w cichym wyz... są tylko wyzwania i mówi się je na ucho do tego na kogo wypadło podczas kręcenia butelką.
Wszystkim się podobał pomysł Alex. Po 1 godz. przygotowywań do nocowania chłopaki nas odwieźli do domu abyśmy wzieły ubrania.
***
Zapadł wieczór wszystcy ubrali się w piżamki, ja i dziwczyny poubierałyśmy koszule i krótkie spodnki nocne, chłopaki t-shirty i długie spodnie.
- to zaczynamy zabawę najpierw ciche wyzwanie- powiedział Louis
Ja usiadłam pomiędzy Liama i Niki, ona obok Nialla, on obok Blue, a ona obok Alex, która usiadła obok Hazzy co siedział obok Louisa, który był obok Liama.
- ja zaczynam wykszyczła Blue kładąc butelkę na środku
Wypadło na Harrego i Blue wymamrotała mu coś do ucha, on nagle wstał, poszedł na balkon i wykrzyczał:
- kocham Alex!!!
Była kolej Hazzy, jemu wypadło na Liama. Gdy Hazz zadał mu wyzwanie Liam pocałował mnie z uczuciem w policzek. Ja oczywiście rozpłynełam się w obłokach, a Niall patrzył na niego złowieszczym wzrokiem. Liamowi wypadło na Alex i kiedy już powiedział jej coś na ucho ona miała go udusić.
- no już rób sw:D- powiedział do niej
- Harry mam pytanie- zaczęła mówić Alex do Hazzy
- tak?
- prześpisz się ze mną?- mówiła to patrząc złowieszczym wzrokiem na Liama
- dobra ale jak się skończy zabawa- powiedział szepcząc
***
Po jakiś 20 min skończyła się zabawa ja spałam na ziemi pomiędzy Liamem a Niallem, obok Nialla Blue a na łużku Zayn z Niki , Louis u siebie, a Harry z Alex na drugim łużku wkońcu było im potrzebne.
Podoba się?
Ellor:>
***
Kiedy już wszystko wruciło do normy Niall zaprosił nas na nocowanie u nich. My się zgodziłyśmy.
- to w co wieczorem pogramy?- zapytał Harry
- a może w ciche wyzwanie.- zaproponowała Alex
Ciche wyzwanie jest podobne do pytanie czy wyzwanie tylko, że w cichym wyz... są tylko wyzwania i mówi się je na ucho do tego na kogo wypadło podczas kręcenia butelką.
Wszystkim się podobał pomysł Alex. Po 1 godz. przygotowywań do nocowania chłopaki nas odwieźli do domu abyśmy wzieły ubrania.
***
Zapadł wieczór wszystcy ubrali się w piżamki, ja i dziwczyny poubierałyśmy koszule i krótkie spodnki nocne, chłopaki t-shirty i długie spodnie.
- to zaczynamy zabawę najpierw ciche wyzwanie- powiedział Louis
Ja usiadłam pomiędzy Liama i Niki, ona obok Nialla, on obok Blue, a ona obok Alex, która usiadła obok Hazzy co siedział obok Louisa, który był obok Liama.
- ja zaczynam wykszyczła Blue kładąc butelkę na środku
Wypadło na Harrego i Blue wymamrotała mu coś do ucha, on nagle wstał, poszedł na balkon i wykrzyczał:
- kocham Alex!!!
Była kolej Hazzy, jemu wypadło na Liama. Gdy Hazz zadał mu wyzwanie Liam pocałował mnie z uczuciem w policzek. Ja oczywiście rozpłynełam się w obłokach, a Niall patrzył na niego złowieszczym wzrokiem. Liamowi wypadło na Alex i kiedy już powiedział jej coś na ucho ona miała go udusić.
- no już rób sw:D- powiedział do niej
- Harry mam pytanie- zaczęła mówić Alex do Hazzy
- tak?
- prześpisz się ze mną?- mówiła to patrząc złowieszczym wzrokiem na Liama
- dobra ale jak się skończy zabawa- powiedział szepcząc
***
Po jakiś 20 min skończyła się zabawa ja spałam na ziemi pomiędzy Liamem a Niallem, obok Nialla Blue a na łużku Zayn z Niki , Louis u siebie, a Harry z Alex na drugim łużku wkońcu było im potrzebne.
Podoba się?
Ellor:>
Rozdział 5.
Po tej całej sytuacji pobiegłam do pokoju i zaczęłam płakać.
***
Po 5min. ktoś zapukał do moich drzwi, to był Zayn.
- Niki jesteś tam, otwórz, słyszę, że płaczesz co się stało, Niki otwórz bo wywarze drzwi, dobra sama tego chciałaś.....
Potem usłyszałam tylko jak ktoś kopną moje drzwi i wybiegłam zobaczyć co się stało.
- Zayn co ty robisz na podłodze??? - zapytała Niki
- próbowałem wyważyć drzwi i chyba złamałem sobie nogę
- cooo??? próbowałeś wyważyć moje drzwi, moje piękne drzwi, jak mogłeś!!!! - powiedziała Niki i po tych słowach weszła do swojego pokoju, trzaskając drzwiami tak, że aż się urwały.
- nieeee moje drzwi!!! - wykrzyczała Niki
- oooo no tak i jeszcze ty Zayn, Niall i Harry chodźcie szybko!!!
- dobra ty Niall bierzesz Zayna, a ty Harry weźmiesz moje drzwi do naprawy - powiedziała Niki i się uśmiechnęła
***
Jak przyjechała karetka to zabrała Zayna, a ja poszłam do siebie. Po około 10min. przyszła do mnie Alex i Blue (Ellor nie przyszła ponieważ pojechała razem z Zaynem i Niallem do szpitala).
***
- hej, co robisz?? - zapytała Alex
- nic, siedzę i czytam
- ale czemu jesteś smutna??? - zapytała Blue
- ponieważ, dzisiaj rano obudziłam się z Zaynem w łóżku......
- aaaaa, ale jaki to powód do smutku???
- no bo ja mam 18 lat, a on ma 21 i to chyba nie wypada.....
- a kto ci zabroni??? co???
- nooo nikt, ale co dopiero zerwałam z Edłordem iiii......
- nie smuć tylko bierz się do życia ok???
- nooo, to co robimy???
- nie wiem może chodźcie pooglądamy telewizor??? - zaproponowała Alex
- ok może być
***
Rano obudziłam się na kanapie, a na ziemi spały Alex i Blue, na swoim brzuchu znalazłam słodkiego szczeniaka którego jeszcze nie dałam Zaynowi, musiałam go szybko ukryć!!!! :) :) :*
Podoba się???
Niki :) :* :)
***
Po 5min. ktoś zapukał do moich drzwi, to był Zayn.
- Niki jesteś tam, otwórz, słyszę, że płaczesz co się stało, Niki otwórz bo wywarze drzwi, dobra sama tego chciałaś.....
Potem usłyszałam tylko jak ktoś kopną moje drzwi i wybiegłam zobaczyć co się stało.
- Zayn co ty robisz na podłodze??? - zapytała Niki
- próbowałem wyważyć drzwi i chyba złamałem sobie nogę
- cooo??? próbowałeś wyważyć moje drzwi, moje piękne drzwi, jak mogłeś!!!! - powiedziała Niki i po tych słowach weszła do swojego pokoju, trzaskając drzwiami tak, że aż się urwały.
- nieeee moje drzwi!!! - wykrzyczała Niki
- oooo no tak i jeszcze ty Zayn, Niall i Harry chodźcie szybko!!!
- dobra ty Niall bierzesz Zayna, a ty Harry weźmiesz moje drzwi do naprawy - powiedziała Niki i się uśmiechnęła
***
Jak przyjechała karetka to zabrała Zayna, a ja poszłam do siebie. Po około 10min. przyszła do mnie Alex i Blue (Ellor nie przyszła ponieważ pojechała razem z Zaynem i Niallem do szpitala).
***
- hej, co robisz?? - zapytała Alex
- nic, siedzę i czytam
- ale czemu jesteś smutna??? - zapytała Blue
- ponieważ, dzisiaj rano obudziłam się z Zaynem w łóżku......
- aaaaa, ale jaki to powód do smutku???
- no bo ja mam 18 lat, a on ma 21 i to chyba nie wypada.....
- a kto ci zabroni??? co???
- nooo nikt, ale co dopiero zerwałam z Edłordem iiii......
- nie smuć tylko bierz się do życia ok???
- nooo, to co robimy???
- nie wiem może chodźcie pooglądamy telewizor??? - zaproponowała Alex
- ok może być
***
Rano obudziłam się na kanapie, a na ziemi spały Alex i Blue, na swoim brzuchu znalazłam słodkiego szczeniaka którego jeszcze nie dałam Zaynowi, musiałam go szybko ukryć!!!! :) :) :*
Podoba się???
Niki :) :* :)
czwartek, 17 kwietnia 2014
rozdział 4.
Na następny dzień ja, Blue, Ellor i Alex poszły na zakupy, a chłopaki z nimi. Wiedziałam, że Zayn ma za niedługo urodziny więc postanowiłam mu coś kupić. Ze sobą zabrałam Nialla.
- Niki ja mogę z tobą pójść - wykrzyczał Zayn
- nieeeee ja chce żeby ze mną poszedł Niall
- ale....
- ty idź z Blue, ok???
- nooo dobra
***
- no to jak, do jakiego sklepu idziemy??? - zapytała Niki
- do jakiego chcesz, ale.... - powiedział Niall
- co ale???
- czemu nie wzięłaś Zayna, przecież się w nim kochasz????
- cichooo, bo jeszcze ktoś usłyszy, a z kąt to wiesz???
- ja i Harry tylko o tym wiemy
- ale z kąd???
- to już nasza sprawa, no to czemu nie wzięłaś Zayna?????
- bo, chce mu coś kupić na urodziny, a jakby był ze mną to by wszystko widział i potem by wiedział co o demnie dostanie, czysta logika co nie???
- teraz jak to mówisz to rzeczywiście czysta logika :) :) - powiedział Niall
- no to jak idziesz???
- no poczekaj tylko....
- co znowu????
- bo ja jestem głodny
- Niall teraz serio???
- noooo
- dobra choć tu sprzedają kromki
- dzięki :) :) :)
***
Kiedy już byliśmy w domu, pochwaliłam się dziewczynom co kupiłam Zaynowi, kupiłam mu to
ponieważ wiedziałam, że ostatnio mu się zepsuł (telefon)
Potem zapadł wieczór wszyscy poszli spać oprócz mnie. Kiedy weszłam do kuchni żeby się czegoś napić zastała tam Zayna.
- czemu nie śpisz- zapytała Niki
- bo mi się nie chce spać, a ty czemu nie śpisz???
- też mi się nie chce
- ok, aaa mam pytanie, ty mnie nie lubisz, prawda???
- co??? ja cię koch....... znaczy bardzo lubię - powiedziała Niki
- to czemu dzisiaj nie chciałaś żebym z tobą poszedł na zakupy????
- no bo ja...
- dobra nie musisz się tłumaczyć, ja i tak wiem, że mnie nie lubisz
- tak masz rację ja cię nie lubię, ja cię kocham!!!! - powiedziała Niki po czym pocałowała Zayna
***
Rano obudziłam się w łóżku z Zaynem, nie wiedziałam co się stało w nocy, nic nie pamiętałam
Podoba się??
Niki :) :*
Rozdział 3.
- poczekaj zaraz pokarzę temu Zaynowi- dodał Edłord
***
(rozmowa telefoniczna)
- ty pocałowałeś moją lasę- powiedział Edłord
- tak i co mi zrobisz?- Zayn się łatwo nie poddaje
-ty-ja-jutro-w-parku-9.00 chyba że stchużysz
- będę.
- dam ci pożądną nauczkę.
Zayn się zgodził i powiedział to wszystko Niki. Ona go poparła i powiedziała mu, że Ed już się jej nie podoba, woli innych chłopaków :)
***
Rano Zayn wstał zjadł śniadanie i poszedł do parku na 9.00.
- widzę że jednak nie masz chonoru.- powiedział Ed
- zaraz tego pożałujesz sukinsynie!- Zayn jak Zayn zawsze ma asa w rękawie
Zayn pstrykną tylko palcami i z ciemia za nim wyłonili się Niall, który staną po prawej stronie Zayna jedząc kanapkę, a z lewej strony pojawił się Liam, a potem doszedł Harry i Louis. Edłord wytrącił Niallowi kanapkę spycjalnie i wtedy Niall go prawie zaatakował, a prawie ponieważ Zayn go złapał.
- wypuścić Nialla co co??!
- nie proszę zlituj się, weź sobie Niki i tak jej nie lubiłem!!!
I za te słowa Zayn wypuścił Nialla ale i tak nie złapał Edłorda, ponieważ ten zwiał na drzewo a Zayn już sobie darował.
***
Gdy już wrucili do domu opowiedzieli to dziewczynom, a Niki zerwała za te słowa z Edłordem.
Podoba się?
Ellor.
***
(rozmowa telefoniczna)
- ty pocałowałeś moją lasę- powiedział Edłord
- tak i co mi zrobisz?- Zayn się łatwo nie poddaje
-ty-ja-jutro-w-parku-9.00 chyba że stchużysz
- będę.
- dam ci pożądną nauczkę.
Zayn się zgodził i powiedział to wszystko Niki. Ona go poparła i powiedziała mu, że Ed już się jej nie podoba, woli innych chłopaków :)
***
Rano Zayn wstał zjadł śniadanie i poszedł do parku na 9.00.
- widzę że jednak nie masz chonoru.- powiedział Ed
- zaraz tego pożałujesz sukinsynie!- Zayn jak Zayn zawsze ma asa w rękawie
Zayn pstrykną tylko palcami i z ciemia za nim wyłonili się Niall, który staną po prawej stronie Zayna jedząc kanapkę, a z lewej strony pojawił się Liam, a potem doszedł Harry i Louis. Edłord wytrącił Niallowi kanapkę spycjalnie i wtedy Niall go prawie zaatakował, a prawie ponieważ Zayn go złapał.
- wypuścić Nialla co co??!
- nie proszę zlituj się, weź sobie Niki i tak jej nie lubiłem!!!
I za te słowa Zayn wypuścił Nialla ale i tak nie złapał Edłorda, ponieważ ten zwiał na drzewo a Zayn już sobie darował.
***
Gdy już wrucili do domu opowiedzieli to dziewczynom, a Niki zerwała za te słowa z Edłordem.
Podoba się?
Ellor.
środa, 16 kwietnia 2014
Rozdział 2.
Była 15.00 miałyśmy wychodzić z domu. Gdy dotarłyśmy na miejsce zobaczyliśmy dużą willę chłopaków!!!
***
Jak weszłyśmy do domu, Harry dał nam gorącą czekoladę i wykrzyczał.
- zróbmy imprezę!!!!!
- cooo???? Harry weź się uspokój, ochłoń trochę.....
- nie ja mówię na serio, chcę się zabawić!!!!
- ok, to w sumie nie taki zły pomysł - powiedziała Blue
- no to jak, zróbmy ją jeszcze dzisiaj - wykrzyczał Liam
***
Gdy już wszyscy przyszli Niall puścił muzykę i wszyscy zaczęli tańczyć. Niki tańczyła ze swoim chłopakiem Edłordem.
- pójdziesz mi nalać picia, proszęęęę???? - powiedziała Niki
- no jasne kochanie!!!
Jak Edłord poszedł nalać picia, Niki szła w stronę Zayna. Ellor specjalnie podłożyła nogę Niki, żeby pocałowała się z Zaynem, bo wiedziała, że Niki po tajemnie kocha się w nim kocha. Kiedy już Niki się potknęła i pocałowała Zayna, zobaczył to Edłord i upuścił szklanki z sokiem. Kiedy to Ellor zobaczyła podeszła do niego i powiedziała.
- jak mogłeś, to są nowe płytki, teraz to sprzątaj!!!!!
- dobrze już sprzątam, tylko daj mi myjak albo miotłę
- zaraz ci dam, poczekaj
Po tej sytuacji Niki wybiegła z domu, siadła na schodach i zaczęła płakać. Po paru min. podszedł do niej Zayn i ją przytulił
- przepraszam ja nie chciałem cię pocałować
- nic się nie stało, a tak ogólnie to Ellor mi podłożyła nogę, ojjj ja jej dam, zaraz wracam
Kiedy weszłam do środka niestety natknęłam się na Edłorda.
- jak mogłaś go pocałować!!!
- to nie ja tylko...... on mnie pocałował - powiedziała Niki kłamiąc
- naprawdę, to przepraszam, że na ciebie nakrzyczałem
- nic się nie stało.
Koniec rozdziału 2. :) :*
Sory za to, że nie dodaliśmy jednego bohatera Edłorda, to on
Niki :) :* :)
Rozdział 1.
Za rok piszemy mature więc postanowiłyśmy sb zrobić odjechane wakacje. Ciocia Niki zaprosiła nas do Londynu, więc się zgodziłyśmy i czekałyśmy na samolot.
***
Gdy wylądowałyśmy byłyśmy pod wrażeniem jej domu.
Salon:
Kuchnia:
Pokój Blue i Alex:
Pokój Ell:
Pokój Niki:
Byłyśmy zdziwione gdy nam powiedziała, że zostawia nas tu same na trzy tygodnie, ale mamy tu być 1 miesiąc.
***
Gdy już się rozpakowałyśmy to zadzwonił do mnie Niall.
- halo?
- hej Ellor co tam?
- a dobrze a u was?
- ok. może wpadniecie?
- o której?
- 15.00
- dziś??
- nooo...
- super będziemy:D
Gdy rozmowa się skończyła i powiedziałam to dziewczynom, bardzo się ucieszyły. Ja ubrałam to:
Niki to:
Blue to:
Alex to:
Koniec roz. 1.
Ell i Niki:))
***
Gdy wylądowałyśmy byłyśmy pod wrażeniem jej domu.
Salon:
Kuchnia:
Pokój Blue i Alex:
Pokój Ell:
Pokój Niki:
Byłyśmy zdziwione gdy nam powiedziała, że zostawia nas tu same na trzy tygodnie, ale mamy tu być 1 miesiąc.
***
Gdy już się rozpakowałyśmy to zadzwonił do mnie Niall.
- halo?
- hej Ellor co tam?
- a dobrze a u was?
- ok. może wpadniecie?
- o której?
- 15.00
- dziś??
- nooo...
- super będziemy:D
Gdy rozmowa się skończyła i powiedziałam to dziewczynom, bardzo się ucieszyły. Ja ubrałam to:
Niki to:
Blue to:
Alex to:
Koniec roz. 1.
Ell i Niki:))
Bohaterowie:*
Bohaterowie:
Ellor. 18 lat. Jej hobby to gra na gitarze akustycznej i słuchanie muzyki. Jest siostrą Nialla.
Niki. 18 lat. Jej hobby to gra na gitarze, słuchanie muzyki i rysowanie. Jest najlepszą przyjaciółką Ell od podstawówki i Zayna.
Blue. 18 lat. Uwielbia grę na gitarze i Nialla. Jest przyjaciółką Alex od przedszkola, lubi też Ellor i Niki.
Alex. 18 lat. Lubi tańczyć i śpiewać i potajemnie kocha się w Harrym. Lubi Blue, Ellor i Niki.
ONE DIRECTION!
Ellor i Niki :) :*
Ellor. 18 lat. Jej hobby to gra na gitarze akustycznej i słuchanie muzyki. Jest siostrą Nialla.
Niki. 18 lat. Jej hobby to gra na gitarze, słuchanie muzyki i rysowanie. Jest najlepszą przyjaciółką Ell od podstawówki i Zayna.
Blue. 18 lat. Uwielbia grę na gitarze i Nialla. Jest przyjaciółką Alex od przedszkola, lubi też Ellor i Niki.
Alex. 18 lat. Lubi tańczyć i śpiewać i potajemnie kocha się w Harrym. Lubi Blue, Ellor i Niki.
ONE DIRECTION!
Ellor i Niki :) :*
Zaczynamy:D
Jestem Wera (Ellor), a dziewczyna, z która będę pisała tego bloga to Kaja (Niki). Pod każdym postem się podpisze, ta która go napisała. Naszymi idolami są One Direction i to właśnie o nich jest nasze opowiadanie.
Ellor i Niki:)
Ellor i Niki:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

-885531820.jpeg)
-1985609223.jpeg)
-366124738.jpeg)
-2201684745.jpg)
-11848877585.jpg)




















-2047123768.jpg)
-769292717.jpg)




30893559.jpg)






