czwartek, 17 kwietnia 2014
rozdział 4.
Na następny dzień ja, Blue, Ellor i Alex poszły na zakupy, a chłopaki z nimi. Wiedziałam, że Zayn ma za niedługo urodziny więc postanowiłam mu coś kupić. Ze sobą zabrałam Nialla.
- Niki ja mogę z tobą pójść - wykrzyczał Zayn
- nieeeee ja chce żeby ze mną poszedł Niall
- ale....
- ty idź z Blue, ok???
- nooo dobra
***
- no to jak, do jakiego sklepu idziemy??? - zapytała Niki
- do jakiego chcesz, ale.... - powiedział Niall
- co ale???
- czemu nie wzięłaś Zayna, przecież się w nim kochasz????
- cichooo, bo jeszcze ktoś usłyszy, a z kąt to wiesz???
- ja i Harry tylko o tym wiemy
- ale z kąd???
- to już nasza sprawa, no to czemu nie wzięłaś Zayna?????
- bo, chce mu coś kupić na urodziny, a jakby był ze mną to by wszystko widział i potem by wiedział co o demnie dostanie, czysta logika co nie???
- teraz jak to mówisz to rzeczywiście czysta logika :) :) - powiedział Niall
- no to jak idziesz???
- no poczekaj tylko....
- co znowu????
- bo ja jestem głodny
- Niall teraz serio???
- noooo
- dobra choć tu sprzedają kromki
- dzięki :) :) :)
***
Kiedy już byliśmy w domu, pochwaliłam się dziewczynom co kupiłam Zaynowi, kupiłam mu to
ponieważ wiedziałam, że ostatnio mu się zepsuł (telefon)
Potem zapadł wieczór wszyscy poszli spać oprócz mnie. Kiedy weszłam do kuchni żeby się czegoś napić zastała tam Zayna.
- czemu nie śpisz- zapytała Niki
- bo mi się nie chce spać, a ty czemu nie śpisz???
- też mi się nie chce
- ok, aaa mam pytanie, ty mnie nie lubisz, prawda???
- co??? ja cię koch....... znaczy bardzo lubię - powiedziała Niki
- to czemu dzisiaj nie chciałaś żebym z tobą poszedł na zakupy????
- no bo ja...
- dobra nie musisz się tłumaczyć, ja i tak wiem, że mnie nie lubisz
- tak masz rację ja cię nie lubię, ja cię kocham!!!! - powiedziała Niki po czym pocałowała Zayna
***
Rano obudziłam się w łóżku z Zaynem, nie wiedziałam co się stało w nocy, nic nie pamiętałam
Podoba się??
Niki :) :*
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz