Rano jak wszyscy wstali to wsiedliśmy w auto i pojechaliśmy do szpitala. Ubraliśmy takie ciuchy:
Ja:
Blue:
Cleo:
A chłopaki takie:
***
Jak dojechaliśmy na miejsce panie dały nam takie dziwne maseczki (żebyśmy się nie zarazili). W końcu znaleźliśmy Alex, siedzieli przy niej Harry i Liam.
- hej, a gdzie Ellor??? - zapytała Blue
- oooooo cześć, Ellor poszła do ubikacji - powiedział Hazza
- jak tam u ciebie Alex??? - zapytałam
- dobrze - powiedziała ochrypniętym głosem, a po tych słowach dodała
- a u was??
- też dobrze, ale martwiliśmy się o ciebie - powiedziała Cleo
- a jak u kotka??? - zapytał Hazza
- dobrze, oddaliśmy go do schroniska i już wczoraj przyszła po niego jakaś pani - powiedziałam
- to super że w końcu ma dom!!! - powiedział Liam
- ooo hej a co wy tu robicie??? - powiedziała Ellor idąca w stronę Alex
- przyjechaliśmy ją odwiedzić, a co nie wolno??? - powiedziała Blue
- nie wolno ale myślałam że jeszcze śpicie, bo w końcu jest 7.00 rano - powiedziała oburzona Ellor
- nie już nie śpimy - powiedziałam
- dobra weźcie się uspokójcie - powiedział Harry
Po jakiś 2 godzinach pojechaliśmy do domu chłopaków. Postanowiliśmy się u nich przespać (oczywiście nie z nimi :) :* ) Była godz. 19.00 na wieczur kiedy już wszyscy byli gotowi do spania.
- a może w coś zagramy - zaproponował Zayn
- ok może www ........... - rozmyślała Cleo
- planszówkę??? - powiedziałam
- ok może być - powiedziała Blue
Niki, podoba się???? Komentujcie :) :* :*




Supeeer !!
OdpowiedzUsuńCzekam na następny rozdział ;)
Siema nieznajoma :-)
Usuńdzięki, pozdrowienia :) :) :* tęsknią wszyscy za tobą :( pa
OdpowiedzUsuńSuperrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr:-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)
OdpowiedzUsuń